Autor
Wiadomość

Skrobo

Karma: 161.5

Użytkownik

  • #16
  • 22-02-2015 17:45

dragon,hop kick, śmietnik: niestety trzeba blokować i karać chociaż do tej pory sam to wyłapuje

...będę łapał jak tylko będzie okazja, przecież gram Królami...

KaJot

Karma: 110.3

Użytkownik

  • #17
  • 22-02-2015 17:56

Siemka Skrobo, przede wszystkim skupienie i znajomość FD i będzie dobrze.

"To my młodzi Polacy dziś dbamy o pamięć
odpal pamięci race i wysoko unieś flagę
Niezłomni Bohaterowie patrzą na nas z nieba
a ty walcz o ten kraj i bądź dumny z pochodzenia !!!"

ForAiur

Karma: 68.3

Użytkownik

  • #18
  • 22-02-2015 18:37

PODSUMOWUJĄC !
Dziękuję wszystkim za pomoc, zrozumiałem parę rzeczy. Efektem jest awans na 8dan który był dla mnie pewnym celem. Teraz wystarczy praktyka, jeśli byłby by kolejne problemy z pewnością zawrócę wam głowę bo jest na kim polegać tutaj ! yes Po za tym może to być niezłe miejsce dla osób początkujących w ttt2 zawsze jakaś wiedza =] a oto efekt waszej pomocy xD dziękuję jak narazie ofc.  https://www.youtube.com/watch?v=u9Q5vq95mcs

SC2 oraz TTT2 so OP :D Ciągle NBA! Rozwijanie się, uczenie się, te rzeczy mnie utrzymują przy życiu!

wmksdm

Karma: 296.9

Użytkownik

  • #19
  • 22-02-2015 19:13

Nie stawiaj sobie za cel rang na online bo określanie swojego poziomu gry rangą nie prowadzi donikąd. Sam pewnego pięknego wieczoru wbiłem Avengera, a dobrze wiem że to co gram to góra poziom wyjścia z grupy na słabo obsadzonym turnieju offline.

Ustal sobie za cel leiej pokonanie jakiegoś gracza BO9 i staraj się rozgryzać jego setupy, na początku przegrywając, ale krok po kroku do przodu.

Ergo, dzisiejszy ranked mode to rak, który z dnia na dzień potrafi zbić Ci range od 12 Dan'a do Mentora.

(ง ͠° ͟ʖ ͡°)ง↯↯ DORRRYA !!!

Szini50

Karma: 420.6

Użytkownik

  • #20
  • 23-02-2015 00:04
Ta rangi nic nie znaczą sporo osób ma 8 dana a gra lepiej niż niejeden 12 powód prosty jak się ranked nie gra np. Rok to i rang nie ma Ja osobiście gram bardzo rzadko. I przypomniała mi się jeszcze jedna rada hehe jak masz problem z jakąś postacią... Zacznij nią grać nie musisz jakoś niewiadomo ile ale z 50-100 walk w zależności ile potrzebujesz to sporo uczy bezpośrednio możesz wtedy zaobserwować grając np. Lawem w jakiej sytuacji czego używasz i jak sobie radzi z tym przeciwnik polecam takie rozwiązanie napewno nie sprawi że nagle będziesz wymiatał na np. Lawa ale powinno pomóc.

POWER IS EVERYTHING ;)

ForAiur

Karma: 68.3

Użytkownik

  • #21
  • 23-02-2015 11:06

Jeśli chodzi o rankedy to nie zgadzam się, chociaż po części. Jeśli gram offline czy online z załóżmy 16dan to z pewnością jest lepszy ode mnie, owszem ranked nie jest wyznacznikiem skilla ale przez to, że jesteś w stanie wbić wyższy ranked świadczy o znajomości gry. Generalnie też uważam że gram lepiej  niż mam obecny rank lecz stawianie sobie celów takich jak wyższy ranking sprawia że mam po co grać, trenować, uczyć się. Nie mam możliwości grania 4h dziennie offline więc rekompensuję sobie to rankiem. Gejowe zagrania typu jakieś asuki albo duposlajdy zabiły by mnie na offline a teraz chociaż wiem że jest takie coś. W końcu na offline jak by ktoś to zagrał albo np 20 snejków pod rząd jest dozwolone bo to tylko i wyłącznie jest twój błąd że tego nie jesteś w stanie wybronić

SC2 oraz TTT2 so OP :D Ciągle NBA! Rozwijanie się, uczenie się, te rzeczy mnie utrzymują przy życiu!

Grzanka

Karma: 73.5

Użytkownik

  • #22
  • 16-10-2015 21:58

Sorry że się wbijam w temat ale ja mam problem.

Chcę wbić co najmniej Vanquishera online grając Larsem/Bobem bo taki mam kaprys i podoba mi się znaczek tego dana

Jakieś podpowiedzi ?

Radamantys

Karma: 262.9

Użytkownik

  • #23
  • 17-10-2015 22:11

Agatko  kilka rozwiazań mam dla Ciebie 1. Graj  ranked w godzinach od 4 w nocy do 7 z a rano  z jakims znajomym o rownej randze  który gra slabiej od Ciebie i go bij :p lub   niech sie podkłada Ci :p czyli ustawka boostking :p  2.  Kup sobie druga konsole nabij range rowna Bobowi i Larsowi  i boostuj sama ze soba   3.  Graj na lag switchu  by zwiekszyc swoje szanse  lagiem 4. Ustaw sobie dowolna range za pomoca  Cw  cheat  5. Niech jakis znajomy zagra na Twoim koncie i Ci nabije :p  lub zapłac komus obcemu by to zrobił np A1service ( True Tekken God  lub MrDeem moder rang  7. Poczekaj az  wyjdzie t7 i prawie nikt nie bedzie gral w ttt2  wtedy wbij jak co niektory to robia teraz w t6     a teraz tak na serio i bez zartów probuj probuj i jeszcze raz probuj i jak kto powiedzial kiedys na streamie main man  ewentualnie w koncu Ci sie to uda  pograj spary z kims dobrym kto gra ta para poszukaj w lederboards  nawet kogos z zagranicy podpytaj obserwuj jak gra i powielaj schemat  moge powiedziec tylko tyle tymi postaciami z tego co wiem gra dobrze jeden gracz w Polsce  , Caradolph pograj z nim spary poradz sie go  o Mainuje Boba i chyba subuje Larsa .

AKI_WROC_PL

Karma: 39.0

Użytkownik

  • #24
  • 17-10-2015 23:25

Grzania wygrywaj jak leci taka rada od Akiego

Grzanka

Karma: 73.5

Użytkownik

  • #25
  • 18-10-2015 00:42

Gdy zaczęłam czytać post Radamantysa to poczułam się na wstępie urażona. Masz szczęście że żartowałeś.

A tak na serio to właśnie Caradolpha mi trzeba. Kocham grubego tak jak i on dlatego wierzę że coś doradzi.

Co do ranka online to właśnie ciężko jest. Gdy grasz z kimś konkretnym to wiesz co się będzie działo tak mniej więcej ( przynajmniej starasz się przewidziec patrząc jak gra ). Dla przykładu. Wczoraj w nocy grałam i wiadomo, gracze się powtarzają bo większość ma swoje weekendowe sprawy i nie ma ich aż tylu. Grałam pięciokrotnie z gościem co grał Kingami i miał Pugiistów ( a ja mam Berserkerów ). Wygrałam z nim 5-1 licząc wszystkie pojedynki i wiem że potrafił grac. A w międzyczasie para mentorów Kazuya/Law walących swoje 50/50 i oczywiście wiem że mogę to powstrzymać to jednak czekam na nich i kończę wtopą. Styl gry rywala narzuca mi mój własny. Gdy wiem że gościu idzie do przodu i może mi zrobić akcję na 3\4 paska to włączam 5 bieg. Gdy widzę ślamazarę liczącą na zgadywanki, liczę na obronę i próbuje karać. Gdy jednak dostaje wracam do ataku, ale anemiczność rywala sprawia że sama tracę wenę w ataku.

Może to po prostu babska sprawa, bo wiecie jak to u nas ze wszystkim. A może to po prostu dlatego że jestem beznadziejna i w T7 też będę workiem treningowym crying


Tekken and characters are © Namco Bandai games. TekkenPRO.pl is an unnoficial fansite - made for fun!