Wczoraj w nocy zakończył się bardzo ciekawy turniej w Ameryce Południowej. Event rozegrany w miejscowości Lima - stolicy Peru, przyniósł wiele niespodzianek. Najważniejsza informacja jest taka, że faworyt, Koreańczyk JDCR, nie wygrał tego turnieju. Ostatecznie zajął drugie miejsce, a groziła mu eliminacja z turnieju już we wcześniejszej fazie. Najpierw w grupie przegrał dwa razy z Misterio, a następnie w DE szybko trafił do drabinki przegranych po porażce z Sapito. W drodze do finału ponownie musiał się mierzyć z graczami, którzy już z nim dzisiaj wygrali. Rewanż jednak był skuteczny i w finale zmierzył się z Abelem Del Maestro - najlepszym graczem Ameryki Południowej. Abel poradził sobie wyjątkowo łatwo wygrywając 3:0, czym zaskoczył Tekkenowy świat i spowodował wiele dyskusji.

Czy Peruwiańczyk Abel właśnie burzy mit o najlepszych graczach w Korei? Pokonał już Sainta i JDCRa. Kto będzie następny? 

 

Wyniki:

1. Abel Del Maestro (PER) [EDD/CHR]

2. JDCR (KOR) [HEI/AK]

3. Icarus Nenn (PER) [JINPACHI/DVJ]

4. Sapito aka Sapex (PER) [LEI/XIA]

5/6. Misterio (PER) [BOB/LARS/LEO/DVJ], Chaos

Drabinka: 

http://atomixgames.challonge.com/TPT_TOP8

2 ostatnie walki można zobaczyć tutaj:

 

Komentarze

szyper

Nie widziałem opinii Amerykańców, ale jeżeli uważają, że wygrana Abela z JDCRem i Saintem to może być jakikolwiek przypadek lub buff postaci, to są żałośni. Niech pojadą do Peru

Młody

powiedz to "słonym" Amerykanom

Caradolph

Najlepszy gracz w tą grę poradzi sobie z każdym stylem, niezależnie od tego jakimi postaciami grał jego przeciwnik. W takim razie stwierdzenie, że Abel wygrał, bo grał caposami jest totalnie bezpodstawne. Po prostu zmielił JotDeCeeRa na amen i tyle. W dłuższym secie może by wyglądało to trochę inaczej, ale to jest turniej. Skoro JDCR dostał po dupie to znaczy, że ktoś był lepszy i koniec dyskusji.

Młody

A widzieliście mecz Mr. Napsa z JDCRem na FR18? Jimmy grał po koreańsku, ale JDCR w tym stylu gra po prostu lepiej dlatego wygrał. Nawet w ATP Live mówili, że Naps grał tak, jak się gra w Korei i z góry nie miał szans. Abel, czy Sapex również grają nietypowo, potrafią strasznie namieszać w głowie dużo dziobiąc lowami, a równocześnie grają mega bezpiecznie i uzyskują psychologiczną przewagę. A wtedy...wybitka

szyper

Knee wygrywa z każdym w dłuższym secie więc jest imo najlepszy. To,  że JDCR pare razy z nim wygrał wynika z tego, że mało w salonie gra i na turniejach nie ma czasu go ogarnąć, choć finał tk crasha wygrał knee gładko. Jednak Nobiego, który to zawsze z JDCRem wygrywa easy, Knee używa do gry w siatkówkę.

Abel tutaj zdemolował JDCRa, to nie był wyrównany mecz. Obczajcie jak np Abel pokonuje El Negro, z którym to JDCR miał mega problemy nie raz. Ten gościu to ścisła światowa czołówka, jak top koreańcy i japończycy. Jeszcze inni z Peru mogliby do niej aspirować.

Co do postaci... Niby nie dają buffa ale Icarus ma poziom Abela, a jednak z JDCRem nie mógł nic. Dobry gracz pokemonami prędzej pokona kogoś lepszego od siebie niż ktoś kto gra standardami.

wmksdm

Jak pisałem na czacie strima z tego turnieju, JDCR przegrał przez to że niezwyczajna mu była południowoamerykańska kokaina.  :D

Misiek

Chyba trochę ciężko stwierdzić skoro nie pojawia sie w żadnym większym turnieju.

BlauPL

Ale czy Knee jest na tą chwilę lepszy od JDCR ?

Szini50

Spoko blau :-) widzę że zwrot "5 + do..." ci się spodobał (mi też) Ja cie do niczego nie przekonuje Ja to widzę jak napisałem i widzę powiązanie (lei i ling to akurat zły przykład...) i wsumie nie zależy mi na tym kto lepszy wygrał to wygrał jak napisałem walka była uczciwa :-D

Radamantys

Może JDCR miałzly dzień ?  to i Bulwiakos  na turze offline wygrał z Devilem i co to znaczy ze Bulwiakos jest lepszy od Devila ? oczywiscie ze nie jest  , jedna wygrana jeszcze nie przesadza ze ktoś  jest lepszy .  Jak Abel wygra jeszcze na trzech turach z JDCR to wtedy przyznam ze jest lepszy    i udowodni w ten sposob ze jest lepszy . Np to ze Devil jest lepszy od Harrego pottera to widac bo wygrywa z nim na kazdym turze  a Abel wygral tylko na jednym z JDCR . Szyper ma racje popieram niech Abel z Knee wygra

BlauPL

JDCR radził sobie z caposami Junddinga , dalej nie widzę powiązania z postaciami , wcześniej JDCR przegrał z Lei/Ling to też +5 do postaci. Nikt nie mówi ,że Abel jest najlepszy na świecie ale idzie dobrą drogą .

Szini50

No nie wiem Ja uważam że jednak postacie dały mu fory widać było że se JDCR momentami nie radził mów co chcesz co nie zmienia faktu że przegrał w uczciwiej walce i to że na caposy to żadne wytłumaczenie (nie zrozum mnie źle) wkońcu mógł sam grać caposami kto bronił ? Tylko żeby odrazu po jednej wygranej mówić że najlepszy? No nie wiem pozatym z tego co wiem pisali o tym na tvitchu to gracze z peru się bardzo nie sportowo zachowali po walce...

BlauPL

Ale czy Knee dalej jest nr uno ? Bo Knee stał się bardziej postacią typu Nin ( tekkenowy celebryta  ) A teraz wielu od Ameryki po EU uważa , że nr. uno jest JDCR  .

szyper

Jak pokona Knee to będzie oficjalnie numero uno

BlauPL

Jak widać nie najlepszy , przypomnę ,że wcześniej Abel pojechał z Saintem na TxT , i nie rozumie tego "postacie +5 do skilla " że niby capo  w tej walce przeważyły ? Bo nie powiesz mi ,że Heniek i Ak są słabsi od caposów :|

Razem: 16, na stronie: 15

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze
Informacje
Koreańczyk pokonany! - Wyniki Tekken Peru Tournament

Wczoraj w nocy zakończył się bardzo ciekawy turniej w Ameryce Południowej. Event rozegrany w miejscowości Lima - stolicy Peru, przyniósł wiele niespodzianek. Najważniejsza informacja jest taka, że faworyt, Koreańczyk JDCR, nie wygrał tego turnieju.

Autor: Młody
Reputacja 328.6
Dodany dnia 30-03-2015 12:40
Wyświetleń: 912
Oceny 0
Ilość głosów: 0
Komentarze: 16

Tagi


Tekken and characters are © Namco Bandai games. TekkenPRO.pl is an unnoficial fansite - made for fun!